Coś się kończy, coś się zaczyna… tak też, z filozoficznym zacięciem podeszliśmy do naszych fotograficznych wystaw; uroczyście zatem, przy udziale delegacji ze szczecińskiego Fotoklubu „Zamek” pożegnaliśmy niezwykle inspirującą wystawę tegoż Stowarzyszenia zatytułowaną „Czerwone – historie indywidualne” i raz jeszcze składamy nasze serdeczne podziękowania naszym przyjaciołom z Wybrzeża.